Gdy w portfelu pustki – czyli niedrogi haul kosmetyczny

Większość z nas zna ten pełen napięcia moment, gdy sprawdzamy stan konta a tam kwota niebezpiecznie bliska zeru. Desperacko grzebiemy w portfelu i znajdujemy ostanie grosze. Sprawdzamy kieszenie spodni, kurtek, może nawet prześcieradło w nadziei, że jednak coś się zachowało. Smutek chwyta nasze serca, gdy nasze najgorsze obawy stają się prawdą – trzeba zrezygnować z kupna swoich ulubionych kosmetyków. Ale przecież skończył mi się podkład! Co mam zrobić? Boże, nie wyjdę do ludzi z tymi pryszczami -  co z moim życiem towarzyskim?! Być czy nie być? Być! Z myślą o właśnie takich sytuacjach pokusiłam się o niedrogi haul, którego ofiarami padły kosmetyki z najniższej półki cenowej.

WP_20150812_008 - Kopia            Zakupione kosmetyki to:
- podkład Lirene Dermoprogram Nature Matte – ok. 10 zł
- antyperspirant w kremie Ziaja Soft – ok. 5 zł
- pomadka Wibo Glossy Temptation – ok. 10 zł
- korektor Wibo 4w1 – ok.10 zł
- korektor Lovely Magic Pen – ok. 10 zł
- tonik zwężający pory na dzień/noc Ziaja – ok. 10 zł

Recenzje w.w. kosmetyków pojawią się na dniach. Może któraś z Was znajdzie coś dla siebie.

Miłego dnia!

Kurtyna.

Akt I – kontynuacja podstaw

Dziś będzie o rodzajach kosmetyków – co, gdzie i dlaczego. Wpis dedykowany głównie osobom stawiającym pierwsze kroki w makijażu.

   Idąc do drogerii stajemy przed rzędem szaf wypełnionych po brzegi kosmetykami. Mimo tego, że makijaż dla większości kobiet wydaje się nieodłącznym elementem codzienności, to zdarzają się panie, które nie orientują się w kosmetykach a wstydzą się zapytać. Nie rozwodząc się nad przyczynami bierzmy się za konkrety.

Podkład/fluid – coś, co większość pań ma w kosmetyczce i bez czego część z nas nie wychodzi z domu. W zależności od właściwości producenckich ma za zadanie wyrównać koloryt skóry, wygładzić, rozjaśnić bądź zmatowić cerę i ukryć niedoskonałości. Kolorystyka i przeznaczenie jest bardzo różnorodne, jednak trzeba poświęcić sporo czasu i zasobów pieniężnych, by znaleźć ten jedyny, idealny podkład. Najczęściej poszukiwania metodą prób i błędów są najlepszym rozwiązaniem. Podkład nakładamy na oczyszczoną skórę twarzy, najlepiej by znalazła się pod nim baza lub krem na dzień.   Puder – najczęściej służy do uzupełnienia roli, której podkład nie spełnia. Jeśli nasz fluid ma dobrze dopasowany do naszej skóry kolor, ale słabo kryje, wtedy właśnie sięgamy po puder. Rynek oferuje szeroki wachlarz właściwości. Róż – ma na celu nadać odpowiedniego kolorytu skóry, prawidłowo aplikowany rozświetli i odświeży nawet najbardziej przemęczoną twarz. Bronzer – przydaje się przy modelowaniu rysów twarzy (wyszczuplanie policzków, wydłużanie zbyt krótkiego nosa etc.)Rozświetlacz – jak sama nazwa wskazuje, służy do rozjaśnienia wybranych partii. Również może być pomocny przy modelowaniu. 

    Na obu częściach Aktu I będę opierać swoje wpisy. Jeśli coś będzie dla Was niejasne, zaglądajcie, pytajcie, sprawdzajcie. Pamiętajcie, że użytkowanie kosmetyków zależy tylko od Was i tego, jak jest Wam wygodnie. Treść bloga traktujcie jako wskazówki, nie wytyczne.  

      Miłego dnia!

Kurtyna.

     

 

 

 

 

Akt I – podstawy

  Jako że na co dzień jestem bałaganiarą lubiącą wyzwania, postanowiłam sobie, że tutaj będę utrzymywać porządek. Dlatego też chciałabym zacząć od początku a konkretnie – od podstaw makijażu.    Ten wpis podzielę na kilka części. Dzisiaj będzie o rodzajach cery. Podejrzewam że zainteresuję nim głównie osoby zaczynające swoją przygodę z make-up’em, ale może nieco bardziej zaawansowani czytelnicy też skuszą się na lekturę. Do rzeczy.

Rodzaje cery, czy coś co każda kobieta powinna o sobie wiedzieć. Nie chodzi tylko o makijaż, ale przede wszystkim o pielęgnację i dobór odpowiednich kosmetyków. Wyróżniamy następujące typy:Cera normalna – trochę jak pupka niemowlęcia, czyli – gładka, jasna/rozświetlona, jędrna i bez przebarwień. Mimo iż nie pojawiają się tu problemy typu wypryski czy suche skórki, nie wolno rezygnować z pielęgnacji. Na rynku jest wiele kosmetyków do cery normalnej, w które warto zainwestować. Z pewnością poświęcę im kiedyś uwagę na blogu.Cera tłusta – charakteryzuje się nadmiernym wydzielaniem sebum, czyli łoju. Tendencja do świecenia się głównie w strefie T (policzki, nos i czoło). Ten rodzaj cery wymaga łagodnych kosmetyków, najlepiej antybakteryjnych. W makijażu stawiamy na zmatowienie.Cera sucha – najłatwiejsze do rozpoznania są suche skórki, ale także łatwość podrażnienia i bardzo szybko pojawiające się zmarszczki. Oprócz nawilżania często potrzebuje też rozświetlenia.Cera mieszana – czyli charakteryzująca się zarówno okolicami które narażone są na nadmierne wydzielanie serum, jak i sąsiadującymi z nimi miejscami przesuszonymi. Rynek oferuje kosmetyki do cery mieszanej, ale można też stosować kurację punktową (na dany obszar stosować dopasowany produkt do pielęgnacji). 

Na koniec chciałabym dodać coś, co ze zgrozą obserwuję szczególnie u młodych dziewczyn, zaczynających przygodę z makijażem. Bardzo często popełnianym błędem jest próba maskowania makijażem niedoskonałości, które można pokonać odpowiednią pielęgnacją (zwłaszcza w wieku nastoletnim). TO JEST BŁĄD. Jeśli widzicie, że macie problemy skórne, najpierw pielęgnujcie. Jeśli to za mało, wspomagajcie się makijażem. Ale zawsze pamiętajcie o pielęgnacji swojej cery. 

     Ciąg Dalszy Nastąpi.

 

 

 

 

 

Preludium Sztuki Makijażu

Budzisz się rano.
Powolnym krokiem, przecierając niewyspane oczy wędrujesz do łazienki.
A tam co?
Okazuje się że nie ma Twojego ulubionego pudru, skończył Ci się krem lub po prostu naszła Cię ochota na nowy kosmetyk? Zastanawiasz się co kupić, by odświeżyć swoją kolekcję?
W takim razie ja, Dama Trefl zapraszam Cię na swojego bloga. Znajdziesz tu rzetelne recenzje najróżniejszych kosmetyków, różnego typu porady i wskazówki, jak uczynić Twój makijaż jeszcze lepszym.
Pamiętaj! Makijaż nie uczyni Cię piękną! Ma na celu podkreślić Twoją urodę. Chcesz być piękna? Pokochaj siebie i szanuj ludzi wokół. Wspaniała osobowość czyni ludzi piękniejszymi!